Blog Adriana L. - malkontencki głos w Twoim domu

Temat: zreczna gra amerykanow
szczegoly techniczne fikcji efektywnosci systemow systemy antybalistyczne budowano od lat 50tych. nikt nie potrafil zapalic do nich rzasz takich niezorientowanych ludzi jak warmi i zalatwic na nie wiecej pieniedzy niz ronald r. zaden z tych systemow nie byl funkcjonalny. wiele z nich natomniast zasililo przepieknie kasy firm zbrojenionych, konsultantow, nawet "naukowcow". gdp tez podskoczyl :-) obecna proba wciskania gmd w europie ma wiele wspolnego z polityka, malo z jakakolwiek zwiekszona szansa ich zadzialania. te systemy praktycznie sa zamawiane i ustawiane bez porzadnego testowania. nie wspomne juz o fantastycznie nierealnych probach strzelania do booster rockets laserami i pociskami kinetycznymi, bo to byla i jest wielka klapa star wars. polska 'tarcza' to gmd (ground-based midcourse defense). pisalo o tym programie biuro pentagonu w raporcie z 2005r., www.cdi.org/pdfs/DOTE%20FY%2005%20report.pdf ("[the system] may have some inherent defensive capability, [but] battle management system "has not yet demonstrated engagement control"; "there is insufficient evidence to support a confident assessment of [even] limited defensive operations. dyrektor biura testow operacyjnych i oceny powiedzial ze *przyszle* testy, tak jak poprzednie, nie beda mialy "operational realism". tlumacze co to oznacza: they are practically rigged. nie dosc ze miejsce i czas wystrzelenia byly doskonale znane, w celach umieszczano nadajniki-transpondery c, ktorych nie mialy decoys, jesli w ogole jakies decoys stosowano. takie "testowanie" jest robione aby kulejacy, praktycznie nie dzialajacy system nie stracil pieniedzy podatnikow. realistyczna proba, ktora bardzo latwo zrobic, moglaby te gmd rozlozyc na lopatki na oczach wszystkich. podsumowujac: wielkie oszustwo co do efektywnosci. to sa eksperymentalne systemy, co do ktorych nawet ich pentagonscy szefowie boja sie nadstawiac glowe, mowiac ze trzeba je dalej rozwiajc, ale nic nie obiecujac. program gmd jest wiecznie opozniony, czesc tych zafalszowanych testow kompletnie pali na panewce i nie odbywa sie z przyczyn technicznych.) pozniej byl raport congressional research service w 2006 nt. kinetycznych pociskow antyrakietowych. www.fas.org/sgp/crs/weapons/RL33240.pdf ("mostly unsuccessful history of the effort,", "no conclusive evidence of a learning curve, such as increased success over time relative to the tests of the concept 20 years ago.". praktycznie ta sama negatywna konkluzja co biura testow pentagonu. eufemizmy za ktorymi wystaja rabki smutnej prawdy...) rowniez warto zacytowac wsj z 2006: www.clw.org/2006/07/q_a_us_missile.html ("the system has no demonstrated capability to defend the U.S. under realistic operational conditions." - Dr. P.E. Coyle, byly DoD Director of Operational Test and Evaluation) oraz raport gao (gov accountability office) www.gao.gov/new.items/d06327.pdf ktory przyjrzal sie mda (missile defense agency budujacej te wszystkie tarcze) i stwierdzil ze "the interceptor design requirements were unclear and sometimes incomplete, design changes were poorly controlled, and the interceptor's design resulted in uncertain reliability and service life" and by attempting "to concurrently mature technology, complete design activities, and field assets before end-to-end testing of the system," MDA's program to develop the GMD system has been conducted "at the expense of cost, quantity, and performance goals." pamietajmy, ze to sa raporty organizacji najbardziej zainteresowanych w kontynuacji fikcji i mieleniu pieniedzy podatnikow. przez litosc, nie bede juz wprowadzal do dyskusji glosow rozsadniejszych ludzi ktorzy maja wiedze dotyczaca fizyki techniki problemu, a sa z natury przeciwni idiotyzmom, jak np. organizacji concerned physicists. faktem jest, ze dobrze byloby gdyby teraz pokazali dlaczego gmd nie zadziala, tak jak wczesniej zrobili to ze star wars. wniosek: system nmd (national mnissile def.) jest niesprawdzony, wiele dawnych testow bylo zafalszowanych i/lub falszywie rozumianych przez publicznosc jako testy efektywnosci, zas jego obecna efektywnosc jest rownie watpliwa. slowem, nic nowego, jest to kontynuacja tego co bezskutecznie usa probuje robic od prawie 60 lat. najbardziej przetestowane moze jest strzelanie do rakiet w fazie tuz przed spadkiem na ziemie, ale i to (system patriot) jest czyms rozwijanym i udoskonalanym od kilkudziesieciu(!!!) lat bez spektakularnych skutkow (wystarczy przypomniec sobie raport idf o tym jak nieefektywne to bylo w stosunku do skudow saddama; oczywiscie pentagon karmil najpierw wszystkich propaganda o tym ze system zadzialal :-) prawda jest taka, ze tarcze latwiej i duzo taniej jest przebic niz zbudowac. dodatkowo, jesliby sie to komukolwiek udalo (budowa dzialajacej tarczy), mialoby to fatalne skutki polityczne.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,50,77091657,77091657,zreczna_gra_amerykanow.html